21.05.2019

Pisz tam, gdzie oni śpią

Pisz tam, gdzie oni śpią
Tam, gdzie IT jest
I oni są

Niech pierwsza rzecz z rana
To będzie bilboard
Jak świeża śmietana

Ze dwa potykacze
W drodze na śniadanie
I bez litości – jeszcze trzy przed spaniem

Niech żywią się naszą prawdą
Jakby była najbardziej prawdziwa
Zaraz, kto?
Wszystko jedno
Nam słów nie ubywa

13.05.2019

Upadłeś, mój nożu

Upadłeś
mój nożu
w olej i resztki

Dlaczego?

Teraz cię muszę
swemi palcami
wyciągać
i cierpieć

Najgorzej


Dla właścicielki noża (którą nie jestem).

20.04.2019

Teraz

Szerokość przestrzeni
i lekki szum chmielu,
włosy wreszcie bez porannej musztry

słońce pada
tylko na jedną stopę
w samej skarpetce

kwiaty i kolory
których nazw nie muszę pamiętać

pies zerkający ukradkiem
na frytkę

19.04.2019

Do Osoby, która zapomniała podnieść głos

Patrzę teraz tylko
przed siebie,
za siebie szkoda mi słów

co za różnica
co czułaś do mnie
jeśli uczucie bez uczynków
jest martwe